La Defense - to musi każdy zobaczyć

La Defense jeden przystanek RER za Charles-de-Gaulle-Etoile znalazła się wysoko na liście miejsc, które odwiedzający Paryż musi zobaczyć, a to dzięki La Grande Arche niedaleko zachodniego końca. Ta piękna i zadziwiająca konstrukcja, 112-metrowy łuk wycięty w sześcianie, pokryta jest białym marmurem. Z łuku, pod którym łatwo zmieściłaby się Notre Dame, zwieszają się otwarte szyby wind i panoplia w formie chmury. W budowli rezydują rozmaite ministerstwa, międzynarodowe przedsiębiorstwa w części dachowej, fundacja, która organizuje wystawy i konferencje dotyczące spraw związanych z prawami człowieka.. Oprócz wstępu na wystawy Arche de la Fraternite bilet umożliwia podziwianie marmurowych patio z „mapą niebios", a w pogodne dni rozkoszowanie się widokiem na Łuk Triumfalny i dalej aż po Luwr. Nie trzeba dodawać, że linia ta przecina Voie Triomphale dokładnie pod kątem prostym. Symetria utrzymana jest za placem Zgody w układzie ogrodów Tuileries, zakłócona jedynie ciałami wylegującymi się na trawie, dziećmi puszczającymi łódki na stawach i homoseksualistami poszukującymi przygody koło Oranżerii przy jednym końcu zachodniego tarasu. Ponieważ wszystko musi podtrzymywać mit Paryża jako stolicy sztuki światowej, podjęto plany modernizacji ogrodów Tuileries. Zlecenie ma otrzymać architekt, który wykonał szklaną piramidę pomiędzy dwoma długimi skrzydłami Luwru, kontrowersyjny dodatek do Voie Triomphale w stylu New Age. Bliźniak Oranżerii, sala gry w piłkę, były królewski kort tenisowy i byłe muzeum impresjonizmu, ma olbrzymie okna wcięte w ściany klasycznej świątyni, oświetlające najnowsze sale wystawowe w mieście, przeznaczone na sztukę współczesną. Pomiędzy Grande Arche a rzeką znajduje się kompleks biurowy La Defense, doskonały pomnik brzydoty kapitalizmu z końca XX w. Wieżowce nie składają się na żaden regularny układ. Sztancowe bloki mieszkalne, biura ELF, Esso, IBM, banków i innych przedsiębiorstw rywalizują ze sobą pod względem rozmiarów, zewnętrznego blichtru i zdolności do wywołania zawrotów głowy. Dziwaczne dzieła sztuki szczęśliwie przekształcają ten koszmar w komiczną rozrywkę. Gigantyczne, chwiejne stwory rozpaczają nad swą alienacją w cieniu pozbawionych jakichkolwiek uchybień strzelistych budowli. Rzeźba Alexandra Caldera z czerwonego żelaza jest bardziej stabilna niż mobile, a czarna marmurowa rzeźba w kształcie metronomu emituje linię w poprzek. XIX-wieczny pomnik wojenny wznosi się na betonowym cokole przed kolorowym wodospadem z plastiku, a trochę dalej eteryczne postacie obejmują się wokół niezliczonych betonowych gazonów kwiatowych. Szczegóły dotyczące wszystkich rzeźb można znaleźć na wystawie Art Defense za wodospadem, a jeśli koniecznie chcesz postradać pieniądze na rzecz otaczających cię firm, na lewo od Grande Arche jest olbrzymie centrum handlowe. Jest to bardzo malownicza okolica Francji bardzo często odwiedzana przez zagranicznych turystów, tym samym to tutaj bujnie rozwija się turystyka. Chęć zobaczenia tego miejsca wyraża znaczna większość turystów.