Obóz koncentracyjny Le Struthof i okolice, dla miłośników historii
Głęboko w lasach wogezkich, ponad 20 km na zachód od Barr jest obóz koncentracyjny Le Struthof-Natzwiller jedyny założony przez nazistów na terenie Francji (choć w tym czasie region należał oczywiście do Rzeszy). Podobnie jak pocztówkowe miasteczka wzdłuż route tutejsza okolica jest perwersyjnie piękna ze schodkowych tarasów wciętych w strome zbocze roztaczają się wspaniałe widoki na dolinę Bruche. Obóz założony został wkrótce po zajęciu przez Hitlera Alzacji i Lotaryngii w 1940r. Oblicza się, że śmierć poniosło tu ponad 10 000 osób. Gdy 23 listopada 1944r. Alianci wyzwolili obóz, stwierdzili, że wszystkich więźniów zdążono wywieźć do Dachau. Drut kolczasty i wieżyczki strażnicze pozostały w stanie nienaruszonym, lecz zachowały się tylko dwa baraki więźniów w jednym z nich mieści sie obecnie muzeum deportacji. Napisy są jedynie w języku francuskim, lecz zdjęcia mówią same za siebie. Podjęta przez neonazistów próba podpalenia muzeum w 1976r. jedynie podkreśliła konieczność organizowania takich ekspozycji. U stóp obozu znajduje się krematorium ze sprawnymi piecami. Dwa kilometry na zachód przy drodze do Schirmeck hitlerowcy zbudowali komorę gazową, co dowodzi, że obóz Le Struthof był integralną częścią niemieckiej machiny zagłady. Niestety, miejscowi okazali wstrząsający brak szacunku dla tego miejsca i opodal komory wybudowali restaurację dla turystów. W kierunku wschodnim zachowały się dwa kamieniołomy granitu, w których pracowali więźniowie. Z powrotem, w połowie drogi między Strasburgiem i Colmar, znajduje się Selestat, rozkoszne stare miasto, zdecydowanie kosmopolityczne w zestawieniu z miasteczkami przy szlaku winnym i stanowiące dobrą bazę na zwiedzanie jego najbardziej popularnej części środkowej. Wybór noclegów jest większy niż przeciętnie w regionie; są też dwa ciekawe kościoły oraz wspaniałe muzeum dla bibliofilów. Starszy i piękniejszy z dwóch kościołów, wybudowany przez mnichów z Conques. Choć był od tego czasu po wielokroć odnawiany, jego surowe romańskie kształty nie zostały całkowicie zatarte. Znacznie większy kościół św. Jerzego niedaleko w kierunku północnym ozdobiony jest wielokolorowymi kafelkami na dachu i ma przepiękne witraże. Przez krótki okres na przełomie XV i XVI w. Sélestat było głównym ośrodkiem intelektualnym Alzacji, głównie dzięki miejscowej szkole łacińskiej, która przyciągnęła grupę humanistów . Sélestat ma stosunkowo dobrą komunikację, oprócz częstych połączeń kolejowych ze Strasburgiem i Colmar jest także boczna linia wiodąca na północ do Strasburga . Dworzec SNCF znajduje się na zachód od centrum miasta. Aby zwiedzić zamki wokół Sélestat potrzebny jest własny transport, można wypożyczyć rower. Przenocować można w jednym z trzech hoteli znajdujących się w środkowym przedziale cenowym. Z kolei na południe od centrum, za pozostałościami obwałowań Vaubana, jest kemping. Dalsze informacje można uzyskać w biurze SI blisko obwodnicy. W niedalekiej odległości od Sélestat znajduje się cała masa zamków w ruinie, niezwykłych i monumentalnych.
