Saverne i okolice- najciekawsza architektura we Francji
Saverne, za czasów reformacji siedziba skazanych na wygnanie książąt-biskupów Strasburga, leży przy jedynej łatwo przejezdnej drodze przez Wogezy do Alzacji. Nie należy do najbardziej malowniczych miast, lecz oczarowuje charakterystycznymi dla regionu spadzistymi dachami domów, mansardowymi oknami skrzynkami na kwiaty. Jest to również doskonały punkt wypadowy na wyprawy w północne Wogezy, gdyż można nocować w sympatycznym schronisku młodzieżowym . Z rzeczy wartych obejrzenia należy wymienić, zamek wybudowany w dość surowym stylu klasycznym dla ówczesnego księcia-biskupa z rodu Rohanów, obecnie mieści się tu przeciętne muzeum, biuro SI oraz schronisko młodzieżowe. W kościele Matki Chrystusowej koło zamku znajduje się kolejna pięknie rzeźbiona ambona dzieła Hansa Hammera. Miłośnicy kwiatów z pewnością nie omieszkają wybrać się do sławnych ogrodów różanych w Saverne, na zachód od centrum nad rzeką, z ponad tysiącem gatunków, jak również do ogrodu botanicznego. Wokół Saverne jest kilka dość łatwych szlaków pieszych, najpopularniejszy z nich wiedzie do ruin. Idąc na południowy wschód nad kanałem dociera się na skraj lasu, gdzie jest tablica informacyjna z zaznaczonymi wszystkimi szlakami. Zamek zawieszony jest na szczycie wąskiej grani z piaskowca i oferuje widoki na lesiste góry oraz, w kierunku wschodnim, na równinę ciągnącą się ku Strasburgowi. U stóp zamku jest kemping. Wissembourg, położony 60 km na północ od Strasburga blisko granicy niemieckiej, należy do najciekawszych miast w północnych Wogezach i mimo nawały niedzielnych wycieczkowiczów z Niemiec pozostaje nieskażony. Zachowała się znaczna część średniowiecznych murów miejskich, wybudowanych, podobnie jak domy, z lokalnego czerwonego piaskowca. Przez miasto wiją się odgałęzienia rzeki Lauter wokół dzielnicy z muru pruskiego na zachodzie, w pobliżu XII-wiecznego kościoła św. Piotra i Pawła w centrum i najbardziej oryginalnej budowli świeckiej w mieście, domu solnego. Ciekawostką jest, że mieszkańcy miasta posługują się bardzo starym dialektem wywodzącym się z francuskiego, w przeciwieństwie do reszty alzatyczyków, których język jest bardziej zbliżony do współczesnego niemieckiego. Przy szlaku zamkowym na zachód od Wissembourga niemal na każdym wzgórzu wznoszą się ruiny jakiejś fortecy, stanowiącej część dawnej przygranicznej linii zamków obronnych.
Wogezy południowe pokrywają znacznie większy obszar niż północne i ciągną się w regionie Franche-Comté. Główne atrakcje turystyczne znajdują się przy szlaku winnym biegnącym wzdłuż Renu u podnóża gór, niemal zza każdego zakrętu drogi wyłania się tu doskonale zachowane miasteczko średniowieczne często pękające w szwach od turystów pod ruinami fortu na niebezpiecznie urwistej skale. Na nadwyżkę turystów cierpi także Colmar, główne miasto przy szlaku winnym. Aby uniknąć tłumów, trzeba uchodzić na zachód we właściwe góry na Szlak ,biegnący wzdłuż głównej grani Wogezów. Turystyka jest zarówno błogosławieństwem jak i przekleństwem Alzacji, co szczególnie jaskrawo widać na szlaku winnym.
